FA Cup 2009/2010

 

Postaw na zakłady bukmacherskie po najlepszym kursie – sprawdzaj wyniki na żywo

 

FA Cup

 

FA Cup 2009/2010 | FA Cup 2008/2009

 

Relacja z Coventry2W trzeciej rundzie FA Cup obecnego sezonu los skojarzył Pompey z grającym na zapleczu Premier League - Coventry City. Mecz odbywał się na Fratton Park więc to podopieczni Avrama Granta byli zdecydowanym faworytem mimo wszelkich problemów, z którymi boryka się nasz zespół. Portsmouth od początku meczu przeważało, a goście próbowali się odgryzać nielicznymi kontratakami. Po jednym z nich zza pola karnego w 33 minucie uderzył David Bell i pokonał broniącego naszej bramki Asmira Begovicia. Pompey już do końca meczu nacierali i szukali bramek, ale ta sztuka udała im się tylko raz w 45 minucie za sprawą główki Boatenga. Później raziła nieskuteczność lub bramkarz Sky Blues znakomicie się spisywał. Ostatecznie padł rezultat remisowy co bardzo rozsierdziło fanów Portsmouth, którzy po meczu rozpoczęli protesty pod siedzibą, ale w ich działaniach akurat wynik meczu nie był najważniejszą sprawą. Ekipę z Fratton Park czekał za 10 dni powtórzony mecz na Ricoh Arena.

 

3 runda

 

02.01.2010, Fratton Park    Portsmouth FC-Coventry City 1:1     Widzów: 11,214

 

Składy:

 

Portsmouth FC: Begovic - Finnan, Kaboul, Wilson, Hreidarsson - Diop (Utaka 71), Brown (k), Boateng, Hughes (Mullins 58) - Smith, Piquionne (Webber 80).

 

Coventry City: Westwood (Konstantopoulos 46) - Wright (k), McPake, Wood, Cranie - Bell, Clingan, Gunnarsson, McIndoe - Eastwood (Best 75), Morrison.

 

Strzelcy: 0:1 D.Bell 30', 1:1 K.P.Boateng 45'

 

Sędzia: Phil Dowd

 

Multimedia:

 

Skrót meczu

 

Galeria

 

 


 

 

Cov rew5Powtórzony mecz od samego początku nie układał się Pompey. To gospodarze z Coventry grali lepiej i czasem wyglądało to jakby to oni byli zespołem z Premier League, a nie na odwrót. Swoją przewagę udokumentowali w 22 minucie po przepięknym strzale z pół obrotu z kilkunastu metrów Leona Besta. Ten gol jednak nie pobudził ekipy Granta i nadal grali jakoś ospale. W drugiej połowie to Portsmouth częściej utrzymywało się przy piłce, ale nie potrafiło stwarzać sobie sytuacji podbramkowych. Na szczęście w doliczonym czasie gry meczu w polu karnym wyręczył ich obrońca Sky Blues Stephen Wright i strzałem głową pokonał własnego bramkarza czym doprowadził do rozpaczy fanów zgromadzonych na Ricoh Arena. Dogrywka to już popis jednego zespołu i byli to Pompey. Gospodarze czekali już tylko na rzuty karne i byli tego blisko, bo The Blues nie potrafili wykorzystywać bardzo dobrych okazji. Kluczowa okazała się ostatnia minuta dogrywki, kiedy to Aaron Mokoena skorzystał z bardzo dobrej wrzutki z rzutu rożnego Angelosa Basinasa i przymierzył główką nie do obrony. Tak więc jak przystało na kapitana, Mokoena dał nam awans do 4 rundy FA Cup, w której zmierzymy się z Sunderlandem, ale po naprawdę ciężkich bojach z waleczną drużyną Coventry.

 

3 runda - drugi mecz

 

12.01.2010, Ricoh Arena    Coventry City-Portsmouth FC 1:2 po dogrywce    Widzów: 7,097

 

Składy:

 

Coventry City: Westwood - Wright (k), McPake, Wood, Cranie - Bell, Gunnarsson, Clingan (Eastwood 46), McIndoe - Best (Grandison 91), Morrison.

 

Portsmouth FC: Begovic - Vanden Borre, Mokoena, Wilson, Hreidarsson - Diop, Brown (k), Mullins (Basinas 77) - Smith (Webber 70), Boateng (Utaka 56) - Piquionne.

 

Strzelcy: 1:0 L.Best 22', 1:1 S.Wright (sam.) 90', 1:2 A.Mokoena 120'

 

Sędzia: Michael Jones

 

Multimedia:

 

Bramki w jednym pliku

 

Galeria

 


 

 

 

SAFC2W czwartej rundzie tegorocznego FA Cup natrafiliśmy na ciężkiego rywala jakim był Sunderland, który na Fratton Park przyjechał bardzo silnym składem. Jednak to The Blues dyktowali warunki gry w tym spotkaniu choć już po kwadransie musieli gonić wynik po golu skutecznego Darrena Benta. Później wielką formą błysnął John Utaka i dwoma ładnymi golami dał zwycięstwo pogrążonym w kryzysie podopiecznym Avrama Granta. Końcówka meczu była niesamowicie gorąca i nasi rywale byli o krok od wyrównania, ale czujny na linii bramkowej Kevin Prince Boateng wybił piłkę po strzale Campbella.

4 runda

 

23.01.2010, Fratton Park     Portsmouth FC-Sunderland AFC 2:1    Widzów: 10,315

 

Składy:

 

Portsmouth FC: Begovic - Vanden Borre, Kaboul, Wilson, Hreidarsson - Diop (Mullins 69), Mokoena, Boateng, Brown (Basinas 10) - Piquionne (Webber 90), Utaka.

 

Sunderland AFC: Gordon - Bardsley (Healy 86), Turner, Da Silva, Richardson - Henderson, Meyler (Reid 73), Cana (k), Zenden - Jones (Campbell 81), Bent.

 

Strzelcy: 0:1 D.Bent 15', 1:1 J.Utaka 42', 2:1 J.Utaka 58'

 

Sędzia: Peter Walton

 

Multimedia:

 

Skrót meczu

 

Galeria

 

 


 

 

Saints4Los chciał, że rywalem Pompey w 5 rundzie FA Cup stał się znienawidzony od lat rywal - Southampton. Tym samym doszło też do pierwszych Derbów Południowego Wybrzeża od prawie 5 lat. Atmosfera przed, w trakcie i po meczu na St. Mary's Stadium była niezwykle gorąca, ale The Blues pokazali przeciwko trzecioligowcom znakomitą dyspozycję i wygrali 1:4. Pierwsza połowa była jednak bardzo słabiutka w wykonaniu podopiecznych Avrama Granta i tylko znakomite parady Davida Jamesa ratowały ich od straty gola. W drugiej części gry na boisku pojawił się Quincy Owusu-Abeyie i swoją kapitalną grą całkowicie odmienił losy meczu. Najpierw sam strzelił gola cudownym uderzeniem, a później zaliczył również asysty przy bramkach Dindane i O'Hary. Jednego gola strzelił także Nadir Belhadj, który popisał się kilkudziesięciometrowym rajdem na bramkę Davisa. W międzyczasie dla gospodarzy trafił Rickie Lambert, ale to był jedyny pozytyw w zespole Świętych tego dnia. Tak więc to Portsmouth nadal panuje na Południowym Wybrzeżu i awansowało do ćwierćfinału FA Cup.

 

5 runda

 

13.02.2010, St. Mary's Stadium    Southampton FC-Portsmouth FC 1:4    Widzów: 31,385

 

Składy:

 

Southampton FC: Davis - Thomas, Jaidi, Perry (Holmes 84), Harding - Antonio, Hammond (k), Schneiderlin, Lallana - N'Diaye (Barnard 72), Lambert.

 

Portsmouth FC: James (k) - Mullins, Wilson, Hreidarsson (Hughes 90), Belhadj - Diop, Basinas (Owusu-Abeyie 58), O'Hara, Yebda - Dindane, Utaka (Piquionne 72).

 

Strzelcy: 0:1 Q.Owusu-Abeyie 66', 1:1 R.Lambert 70', 1:2 A.Dindane 75', 1:3 N.Belhadj 82', 1:4 J.O'Hara 85'

 

Multimedia:

 

Skrót meczu

 

Galeria

 


 

 

 

Birmingham FA Cup4W ćwierćfinale najstarszych rozgrywek świata do Portsmouth przyjechało Birmingham City, które świetnie spisywało się w lidze i miało za sobą kilka wyjazdowych wygranych w FA Cup po drodze do 1/4 finału. 6 marca Pompey byli już pod rządami administracji co spowodowała odjęcie 9 punktów w ligowej tabeli co oznacza praktycznie pewny spadek z ligi, więc Puchar Anglii był jedyną nadzieją na odratowanie tego sezonu. Początek spotkania był nerwowy w wykonaniu naszych zawodników i to goście atakowali, ale dzięki świetnie broniącemu Jamesowi do przerwy było 0:0. W drugiej części gry kapitalną formą błysnął Frederic Piquionne, który zdobył dwa gole i zapewnił The Blues zwycięstwo 2:0. Tego dnia atmosfera na Fratton Park w trakcie i po meczu była po prostu nie do opisania. Kibice po raz kolejny udowodnili jak ważny dla nich jest ten klub. Teraz dostali za to nagrodę, bo półfinałowy mecz FA Cup odbywa się już na Wembley, czyli niezwykle szczęśliwy stadion dla Pompey, na którym przed dwoma laty nasz zespół wygrywał właśnie te rozgrywki.

 

Ćwierćfinał

 

06.03.2010, Fratton Park    Portsmouth FC-Birmingham City 2:0    Widzów: 20,456

 

Składy:

 

Portsmouth FC: James (k) - Finnan, Ben Haim, Hreidarsson, Belhadj - Brown, O'Hara, Wilson - Webber (Diop 85), Piquionne, Utaka.

 

Birmingham City: Hart - Carr (k), Johnson, Dann, Ridgewell - Larsson (Gardner 84), Bowyer, Ferguson, Fahey (Phillips 72) - McFadden (Benitez 76), Jerome.

 

Strzelcy: 1:0 F.Piquionne 67', 2:0 F.Piquionne 70'

 

Multimedia:

 

Skrót meczu

 

Galeria

 

 


 

 

Relacja ze Spurs FA Cup611 kwietnia na Wembley byliśmy świadkami niesamowitego starcia pomiędzy zespołem z topu Premier League i ekipą, która dzień wcześniej oficjalnie spadła z Premier League. Rywalem Pompey był stołeczny Tottenham naszpikowany byłymi pracownikami i piłkarzami The Blues. Sytuacja finansowa klubów, jakość piłkarzy, aktualna forma, kursy bukmacherów i wiele innych czynników zapowiadało, że Spurs gładko wygrają i zapewnią sobie grę w finale FA Cup przeciwko Chelsea, która dzień wcześniej ograła Aston Villę 3:0. Od pierwszych minut podopieczni Harry'ego Redknappa przeważali i mieli sporo sytuacji podbramkowych, a Portsmouth ograniczało się do kontrataków raz na jakiś czas. Imponować mogła ogromna waleczność Pompey pomimo ciężkiej sytuacji klubu i wielu kontuzji w drużynie. 90 minut udało się przebrnąć przy wyniku 0:0, a w dogrywce znów okazało się, że Wembley to szczęśliwy stadion dla Portsmouth, bo po golach Frederica Piquionne'a i Kevina Prince'a Boatenga to właśnie nasi pupile ograli silny Tottenham. Po meczu byliśmy świadkami wielkiej eksplozji radości zespołu i 33 tysięcy fanów, którzy w trakcie meczu w elektryzujący sposób pomagali zespołowi. Nie ma co ukrywać, że podopieczni Avrama Granta mieli w tym spotkaniu sporo Relacja ze Spurs FA Cup11szczęścia, ale już niedługo nikt nie będzie pamiętał. Istotne jest to, że to Pompey 15 maja na Wembley zagra w finale FA Cup z Chelsea. Co ciekawe kilku graczy mogło nie zagrać w tym półfinale, ale samowolnie zgodzili się na rezygnację z różnego rodzaju premii tylko po to by zagrać. Podobnie może być przed finałem. Każdy inny zespół na miejscu Portsmouth, który znalazłby się w tym finale miałby już zagwarantowaną grę w Lidze Europejskiej w przyszłym sezonie, ale my z powodu wejścia w administrację i braku licencji na grę w Europie jeszcze na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać, bo nasz klub będzie walczył o tę licencję, a ma na to czas do 31 maja.

 

Półfinał

 

11.04.2010, Wembley Portsmouth FC-Tottenham Hotspur 2:0 po dogrywce Widzów: 84,602

 

Składy:

 

Portsmouth FC: James (k) - Finnan, Mokoena, Rocha, Mullins (Hughes 119) - Yebda (Utaka 88), Wilson, Brown; Dindane, Boateng - Piquionne (Diop 112).

 

Tottenham Hotspur: Gomes - Corluka, Dawson (k), Bassong, Bale - Bentley (Kranjcar 79), Palacios, Huddlestone (Gudjohnsen 103), Modric - Crouch, Defoe (Pavlyuchenko 59).

 

Strzelcy: 1:0 F.Piquionne 99', 2:0 K.P.Boateng 117' (rzut karny)

 

Sędzia: Alan Wiley

 

Multimedia:

 

Skrót meczu

 

Galeria

 

 


 

 

Relacja z finałuBaśniowa droga kopciuszka z Fratton Park w FA Cup zakończyła się nieudanie na ostatniej i najbardziej wymagającej przeszkodzie, a był nią świeżo upieczony mistrz Anglii - Chelsea Londyn, który na Wembley walczył o podwójną koronę. Podopieczni Avrama Granta jak zwykle w tym sezonie podeszli do meczu osłabieni kontuzjami, ale zbytnio nas to nie przerażało, bo jakimś cudem grają w najstarszych rozgrywkach świata The Blues bez względu na wszystko prezentowali się dobrze. Pierwsza połowa wielkiego finału to był chyba zwrócenie Pompey tego całego szczęścia, które było im zabierane przez cały sezon ligowy. Londyńczycy zaliczyli 3 poprzeczki, 2 słupki, kilka razy genialnie interweniował David James albo ciałem blokował Aaron Mokoena. W pewnym momencie Salomon Kalou znalazł się zupełnie sam niepilnowany przed bramką Portsmouth i w sytuacji, którą wykorzystałoby małe dziecko trafił w poprzeczkę. Nasi niezbyt często gościli pod polem karnym Chelsea, ale raz zaatakowali bardzo groźnie i tylko instynktowna interwencja Petra Cecha nie pozwoliła na strzelenie gola Fredericowi Piquionne'owi.

Relacja z finału5Po pierwszej połowie zawodnicy i kibice Portsmouth uwierzyli, że to znów może być ich dzień, bo takie szczęście nie zdarza się zbyt często, a jeszcze piękniej było w 56 minucie, kiedy to Dindane został sfaulowany przez Bellettiego w polu karnym i mieliśmy jedenastkę. Niestety ten rzut karny okazał się momentem zwrotnym tego finału, bo nie wykorzystał go Kevin Prince Boateng, a chwilę później Didier Drogba kapitalnym strzałem z rzutu wolnego nie dał żadnych szans Jamesowi. Był to gola na wagę zwycięstwa i Dubletu dla Chelsea, a zespół Granta musiał obejść się smakiem, ale i tak dokonał czegoś wielkiego, bo przecież nikt na nich nie stawiał. To co przeżywaliśmy przez te kilka miesięcy w Pucharze Anglii było fantastyczne i za te emocje możemy jedynie podziękować Grantowi i naszemu zespołowi, który na te rozgrywki całkowicie się odmieniał w porównaniu z grą w Premier League. Szkoda tylko, że przez złe zarządzanie finansami w Pompey, my i piłkarze nie otrzymamy zasłużonej nagrody, czyli gry w Lidze Europejskiej.

 

15.05.2010, Wembley     Portsmouth FC-Chelsea Londyn 0:1     Widzów: 88,335

 

Składy:

 

Portsmouth FC: James (k) - Finnan, Mokoena, Rocha, Mullins (Belhadj 81) - Dindane, Diop (Kanu 81), Brown, Boateng (Utaka 74) - O'Hara - Piquionne.

 

Chelsea Londyn: Cech - Ivanovic, Alex, Terry (k), A.Cole - Lampard, Ballack (Belletti 44), Malouda - Kalou (J.Cole 71), Drogba, Anelka (Sturridge 90).

 

Strzelcy: 0:1 D.Drogba 59'

 

Sędzia: Chris Foy

 

Multimedia:

 

Skrót meczu

 

Galeria

Typer Forum Relacje live
Następny mecz
Birmingham City
vs. -:-
Portsmouth FC
07.02.2012, St Andrews
godz. 20.45
Tabela ligowa

  Zespół M P Bramki
West Ham United 29 56 46-30
Southampton FC 29 52 51-31
Cardiff City 29 50 46-33
Blackpool FC 29 48 48-36
Birmingham City 28 47 46-27
Middlesbrough FC 29 47 33-30
Hull City 28 46 28-25
Reading FC 28 45 35-27
Portsmouth FC 27 34 32-29
Postaw na zakłady bukmacherskie po najlepszym kursie – sprawdzaj wyniki na żywo
Shoutbox
  • grakson; 2012-02-07 12:52:56
    wielkie dzięki Jurii ;]
  • Jurii; 2012-02-07 11:46:37
    Grakson - załatwione :)
  • grakson; 2012-02-07 10:13:09
    Jurii PW
  • grandelezier; 2012-02-05 20:47:37
    z całym szacunkiem, ale nie widzę na Olimpijskim Leyton Orient ;)
  • Jakubek; 2012-02-05 13:13:07
    http://www.whufc.pl/news,228,rezygnujemy_z_olimpijskiego_.html
  • grandelezier; 2012-02-05 12:48:45
    West Ham powinien szybko wracać do Premier League, tam jego miejsce. kibice z charakterem i chyba już pewna zmiana Upton na Olimpijski?
  • Jurii; 2012-02-04 16:03:40
    http://www.whufc.pl/first_team.html - imponujące, a zwłaszcza zestawienie napastników jak na Championship...
  • Arturklin; 2012-02-04 12:17:50
    Szkoda, pewnie będzie rozegrany 19 lutego, bo wtedy gra FA Cup.
  • Jurii; 2012-02-04 11:29:23
    No i już mamy wyjaśnione. Mecz niestety odwołany ;(
  • Arturklin; 2012-02-04 08:55:14
    Witam. Może ktoś powiedzieć jaka dziś pogoda w Portsmouth, bo dzisiaj o 11 maja sprawdzać murawe. Mam nadzieję, że mecz się odbędzie i Tygrysy wywiozą 3 punkty ;)
Statystyki strony

Strona istnieje od: 1038 dni

Użytkowników on-line: 3
Gości on-line: 15

Użytkowników: 247
Newsów: 6179

Użytkownicy on-line: Jurii, grakson

Statystyki www

page rank, pagerank, link popularity, fake pagerank, monitoring stron
Poprzedni mecz
Peterborough United
vs. 0:3
Portsmouth FC
28.01.2012, London Road
godz. 16.00
Tabela strzelców

  Zawodnik Bramki
Rickie Lambert 16
Ross McCormack 14
Darius Henderson 12
Jay Rodriguez 11
Robert Snodgrass 11
David Nugent 10
Kevin Phillips 10
Guly Do Prado 10
Ankieta
Michael Appleton nowym bossem Pompey. Co Ty na to?
Czy wiesz, że
W 1965 roku drugoligowe Portsmouth stało się pierwszym klubem w Anglii, który miał tylko pierwszą drużynę. Menedżer George Smith zlikwidował drużynę rezerw i juniorów, aby obciąć koszta. Jego decyzja została zniesiona 7 lat później.
Reklama
Zdjęcie tygodnia

Żegnamy legendę! Hermannator po 5,5 roku gry dla Pompey odchodzi do Coventry! Dziękujemy za wszystko!
Video tygodnia
Peterborough-Pompey 0:3 - Skrót meczu
Cytat tygodnia
"Myślę, że zaczęliśmy dobrze i na nic im nie pozwalaliśmy, ale w drugiej połowie wyraźnie przyspieszyliśmy grę. Stworzyliśmy sobie tyle szans, aby wygrać nawet trzy mecze. Bardzo podobała mi się nasza gra w Burnley, ale to był nasz zdecydowanie najlepszy występ u siebie odkąd tutaj jestem"
Piłkarz miesiąca
PLAY UP POMPEY
100% -
Ogłoszenie
Szukamy osób, które mogłyby dołączyć do naszej redakcji. Szczególnie mile widziani są nowi redaktorzy, graficy i publicyści. Jeśli chcesz pomóc w rozwoju PortsmouthFC.pl to zajrzyj do działu Współpraca i tam dowiesz się czy masz predyspozycje, do którejś z funkcji i do kogo masz się zgłosić. Zapraszamy!
Tottenham Hotspur Pierwszy w Polsce serwis Evertonu! Aston Villa Site WHUFC.PL Premiership, Liga angielska, angielska piłka Leeds United FC-Porto.pl POLSKIE CENTRUM BRAMKARZY Polskie centrum kibiców Portowców! Sporting Lizbona - pierwszy polski serwis Sporting Clube de Portuga Olympique Marsylia NForest.pl - Jedyny Polski Serwis o Nottingham Forest Bolton-Wanderers.pl MalagaCF.com.pl - Serwis sympatyków Malagi Ruch lewostronny w Radiu Bit! Schalke04.pl - Jedyny polski serwis o Schalke 04 ManUTD-TV | Transmisje meczów Manchesteru United Citizens24.pl Wayne Rooney Centrum Gfx VfB Stuttgart Napoli.com.pl - polski serwis kibiców Azzurri! Polski Serwis Piratów! Kontuzjowani.pl - Bolesna strona sportu
2009 © PortsmouthFC.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Design: ArkadiuszChatys.pl   CMS: WxSport