
Pierwszym polakiem, który trafił do klubu z Fratton Park był Sebastian Olszar. 23-letniego wówczas napastnika sprowadził Harry Redknapp w styczniu 2004 roku z Admiry-Wacker Moedling. Harry postanowił kupić utalentowanego Polaka, bo kontuzję leczył Svetoslav Todorov, a na Pucharze Narodów Afryki przybywał Yakubu Ayegbeni. Swoją przygodę z Portsmouth Olszar zaczął nieźle, bo zdobył bramkę w meczu rezerw z Nottingham Forest. Jednak wyrzucony ze składu Nigerii z PNA Yakubu wrócił wcześniej i Sebastian nie mógł doczekać się debiutu w pierwszym zespole. W lutym w końcu zagrał w meczu FA Cup przeciwko Liverpoolowi. Jego zespół zremisował na Anfield Road 1:1, a Olszar pojawił się na boisku 56 minucie zmieniając Ivicę Mornara. W tym spotkaniu polski napastnik nie błysnął, ale mógł mieć nadzieje na regularne występy. Niestety Olszar błyszczał tylko w drużynie rezerw strzelając m.in. 2 bramki Charltonowi. W końcu menedżer Pompey Harry Redknapp wypożyczył Polaka do Coventry City, dla którego Sebastian rozegrał 5 ligowych meczy nie strzelając żadnej bramki. Gdy powrócił z wypożyczenia było wiadomo, że nie spełnił pokładanych w nim nadziei i będzie musiał sobie szukać nowego klubu. Już w sierpniu 2004 roku zawodnik trafił do Polonii Warszawa i tym samym zakończyła się jego przygoda z Wyspami Brytyjskimi. Obecnie 28-letni Olszar gra w Ruchu Chorzów i ciągle nie może powrócić do formy jaką prezentował przed wyjazdem do Anglii.
Drugim i jak na razie ostatnim Polakiem, który zagrał w Portsmouth jest Emmanuel Olisadebe. Popularny Emsi został wypożyczony do Pompey za 500 tysięcy euro w styczniu 2006 roku. Drużyna prowadzona przez Redknappa zajmowała wtedy ostatnie miejsce w tabeli Premiership i szukała zawodników, którzy zbawili by ten zespół. Wybór padł na Nigeryjczyka z polskim paszportem, ale Redknapp od razu ostudził marzenia kontuzjogennego Olisadebe na regularną grę w Portsmouth. Harry powiedział, że to nie on chciał transferu Olisadebe i Serba Koromana i nie będzie na nich stawiał. Jednak angielski menedżer dał szansę debiutu Oliemu w meczu z Evertonem przegranym na swym boisku 0:1. Olisadebe zmienił w 61 minucie Richarda Hughesa, ale zagrał słabo i nie odmienił losów tego meczu. Swoją kolejną szansę otrzymał już tydzień później w wyjazdowym spotkaniu z Birmingham. Polak wszedł na boisko w 53 minucie, a Pompey przegrali 0:5. Później Emmanuelowi przytrafiła się kolejna kontuzja kolana i zakończył swoją przygodę z angielskim futbolem. Latem 2006 roku odszedł do greckiej Skody Xanthi, a potem trafił do cypryjskiego klubu APOP Kinyras Peyias. Teraz z powodzeniem gra w egzotycznej lidze chińskiej w Henan Jianye. W pierwszym sezonie w Chinach zdobył 12 bramek.
Inni
Losy obydwu Polaków, którzy trafili na Fratton Park były bardzo podobne, bo żaden z nich nie wpasował się do angielskiego stylu i dlatego tak słabo wypadli. Wtedy, gdy do Portsmouth trafił Olisadebe bardzo bliski transferu na południowe wybrzeże był nasz reprezentacyjny pomocnik Jacek Krzynówek. Ówczesny gracz Bayeru Leverkusen dostał konkretną ofertę od Pompey, lecz Jacek nie zdecydował się na transfer do Anglii, bo uznał, że nie może ryzykować przed zbliżającymi się MŚ w Niemczech. W tym samym okresie mówiło się o poważnym zainteresowaniu Pompey Jerzym Dudkiem, lecz ten transfer również nie doszedł do skutku. Tak więc jak na razie Polscy zawodnicy nie mieli szczęścia do klubu z Fratton Park, ale może w przyszłości będziemy mieli jakiegoś rodaka, który zdobędzie serca fanów Portsmouth...
| Zespół | M | P | Bramki | |
| Queens Park Rangers | 4 | 10 | 11-2 | |
| Cardiff City | 4 | 10 | 9-2 | |
| Ipswich Town | 4 | 10 | 8-3 | |
| Millwall FC | 4 | 9 | 11-4 | |
| Burnley FC | 4 | 7 | 5-2 | |
| Leeds United | 4 | 7 | 6-4 | |
| Norwich City | 4 | 7 | 6-4 | |
| Coventry City | 4 | 7 | 7-6 | |
| Portsmouth FC | 4 | 1 | 1-6 |
| Zawodnik | Bramki | |
| Jay Bothroyd | 4 | |
| Steve Morison | 3 | |
| Jamie Mackie | 3 | |
| Lukas Jutkiewicz | 2 | |
| Heidar Helguson | 2 | |
| Andy Gray | 2 | |
| Chris Burke | 2 | |
| John Eustace | 2 |
