Hughes: Wiedzieliśmy, że będzie ciężko

Każdy kto myślał, że Pompey z łatwością będzie sobie poczynało w Championship był w grubym błędzie. Po czterech pierwszych meczach sezonu The Blues mają na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Siła rywali w tejże lidze nie jest żadnym zaskoczeniem dla pomocnika Portsmouth - Richarda Hughesa.
Szkot zawsze wiedział, że zaplecze Premier League to bardzo ciężka liga. Wzywa także swój zespół do jak najlepszej, aby wygrać kolejne spotkanie u siebie, tym razem z Ipswich Town 11 września.
"Tu są same trudne gry. Już przed sezonem nie mieliśmy wątpliwości, że jakiś mecz będzie łatwy" - powiedział Hughes.
"Nasza kadra jest zbyt krótka i menedżer będzie chciał sprowadzić jeszcze kilku graczy. Mam nadzieję, że jest w stanie to zrobić"
31-latek cieszy się, że skończyło się już okienko transferowe i zawodnicy mogą skupić się już tylko na grze w piłkę.
Dodał: "Spekulacje transferowe mają wpływ na każdy zespół, a im szybciej okienko się zaczyna tym lepiej dla wszystkich"
"Oznacza to, że można skupić się tylko na wykonywaniu swoich obowiązków i zespół tworzy jedność"
"Teraz wiemy, że większość drużyny będzie tutaj przez resztę sezonu"
Nowy napastnik The Blues - Dave Kitson zrobił pozytywne wrażenie na Hughesie. Rudowłosy zawodnik świetnie spisywał się podczas pierwszego treningu z drużyną po tym jak przyszedł do Pompey ze Stoke wraz z Liam'em Lawrence'm, który obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Irlandii.
"On jest wysokiej jakości zawodnikiem. Za każdym razem, kiedy grałem przeciwko niemu spisywał się znakomicie" - kontynuował.
"Świetnie utrzymuje się przy piłce i jest bardzo mądrym graczem. Naprawdę dobrze gra tyłem do bramki i potrafi zdobywać gole. Dave będzie naszym dużym atutem"
"Przerwa na reprezentacje pozwoli nowym zawodnikom na aklimatyzację w zespole, więc akurat zdarza się ona w odpowiednim czasie"


























