Lawrence: Początkowo nie chciałem tego transferu

Liam Lawrence przyznał, że w ostatnich godzinach okienka transferowego nie do końca był przekonany do przyjścia do Portsmouth, ale teraz zobowiązuje się podjąć wyzwanie w nowym klubie.
Reprezentant Irlandii podpisał czteroletni kontrakt z Pompey podczas zgrupowania swojej kadry w Dublinie. Zdecydował się na to w ostatnich minutach przed ostateczną godziną 18 i dzięki temu doszło do podwójnego transferu ze Stoke City wraz z Dave'm Kitsonem.
W odwrotnym kierunku powędrował Marc Wilson, ale negocjacje transferowe nie były takie łatwe, gdyż Lawrence początkowo nie chciał dołączyć do The Blues, ale zmienił swoje zdanie popołudniu we wtorek.
Uczciwy 28-latek nie ukrywa swoich wątpliwości odnośnie transferu, ale teraz pragnie rozpocząć nowy etap w swojej karierze.
Lawrence wyjaśnił: "Wcześniej nie myślałem o tym i do transferu doszło w końcowych minutach okienka transferowego"
"Cztery lata w Stoke były zdecydowanie moimi najlepszymi w karierze. Teraz mam do wykonania swoją pracę w Portsmouth i jestem szczęśliwy, że staję się częścią tego klubu"
"Uwielbiam wyzwania takie jak te, kiedy dołączałem do Stoke czy Sunderlandu"
"Uważam, że Portsmouth to wielki klub i jeśli menedżer i zarząd wiedza co mówią to jest szansa odwrócić zły los w klubie, zwłaszcza jeśli do zespołu dołączą jeszcze tacy gracze jak ja czy Dave Kitson"
"Jeśli tak się stanie to na pewno wydostaniemy się z tego bagna" - zakończył.


























